Wczoraj wieczór kibica - dzisiaj nos na kwintę .... kiedy w końcu nasi zagrają na medal ?
Przyjemne z pożytecznym ;-) Po południu przeprowadzaliśmy akcję porządki by wieczorem zasiąść przed ekranem i obejrzeć zmagania naszej reprezentacji ...
Humor dopisywał do pierwszego gola ... oczywiście nie naszego ;-( miało być tak pięknie a wyszło ... szkoda że nasi piłkarze są rewelacyjni tylko na opakowaniach pepsi i w reklamach ...
Ale cóż - kibicujemy dalej ... jeszcze będzie przepięknie ...